1,32 za silne dla byków |
| Wpisany przez Michał Mąkosa FMC Management |
| piÄ…tek, 03 lutego 2012 16:31 |
|
Portugalia straszy rynki Początek tygodnia na rynku eurodolara przebiegał pod znakiem oczekiwań na wynik nieformalnego szczytu przywódców Unii Europejskiej oraz obaw o przyszłość Portugali. Mimo, że spotkanie europejskich liderów miało dotyczyć działań mających poprawić sytuację na rynku pracy to zostało zdominowane przez rozmowy o pakcie fiskalnym oraz Grecji. W obecnej sytuacji taki obrót spraw nie dziwił nikogo zwłaszcza, że na horyzoncie z problemami zaczęła pojawiać się Lizbona. Rosnące w tym tygodniu rentowności portugalskich papierów dłużnych mocniej niż ostatnio przykuły uwagę inwestorów. Zwiększające się koszty zadłużenia coraz bardziej bowiem zagrażały płynności tego kraju. Spekulowano, że w takiej sytuacji rząd w Lizbonie będzie musiał niedługo zwrócić się o drugą pomoc oraz podobnie jak gabinet premiera Lukasa Papademosa przystąpić do negocjacji z prywatnymi wierzycielami. A to jak pokazał w tym tygodniu przykład grecki nie jest łatwe. Mimo licznych zapowiedzi rząd w Atenach nie porozumiał się w sprawie stopy redukcji długu, choć z doniesień prasowych wynikało, że wierzyciele zgodzili się na ponad 70% obniżkę. Dane w centrum uwagi Druga połowa tygodnia została zdominowana przez dane makroekonomiczne. Lepsze od oczekiwań końcowe odczyty indeksu PMI dla sektora przemysłowego dla całej Strefy Euro, jak i w poszczególnych krajach stały się impulsem dla popytowej strony rynku. Dzięki temu kurs eurodolara wybronił się od głębszych spadków i wspólnej walucie udało się odrobić stratę po wtorkowej korekcie powstałej po nieudanym ataku na oporu na 1,32. We wzrostach głównej parze nie przeszkodziły mieszane dane z USA. Raport firmy ADP pokazał wzrost zatrudnienia w sektorze pozarolniczym na poziomie 170 tys., czyli nieco niżej niż oczekiwano. Prognoz nie wypełnił także odczyt indeksu ISM dla przemysłu w USA, który wzrósł, lecz nie tak wysoko jak oczekiwano. To wszystko nie przeszkodziło jednak bykom ponownie przetestować poziom 1,32. Tym razem ten opór również okazał się za silny i po cofnięciu kurs eurodolara skonsolidował się aż do piątkowych danych makroekonomicznych. W między czasie większe ruchy generowane były przez poszczególne doniesienia m.in. o możliwości zwiększenia zaangażowania Chin w EFSF i ESM, czy słowa szefa Eurogrupy, który greckie negocjacje z wierzycielami określił jak bardzo trudne. Dane pozytywnie zaskakują Ostatni dzień tygodnia upływał pod znakiem oczekiwania na dane z amerykańskiego rynku pracy. Eurodolar na fali lepszych nastrojów stopniowo wzrastał. Pomagały mu w tym całkiem dobre odczyty indeksu PMI dla sektora usługowego w Strefie Euro. Osiągnięte poziomy w połączeniu z wcześniejszymi odczytami dla przemysłu ukazały inwestorom dobre perspektywy na przyszłość. To w dużej mierze było motorem napędowym umocnienia euro. Ważniejsze jednak dla uczestników rynku były dane z USA, które okazały się o wiele lepsze od prognoz. Bezrobocie spadło bowiem z poziomu 8,5% do 8,3%, a liczba nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym również znacznie przekroczyła prognozy i wyniosła 243 tys. Takie odczyty szybko przełożyły się na poprawę nastrojów i próbę przebicia się przez 1,32. Optymizm nie utrzymał się jednak zbyt długo, bowiem chwilę po danych na rynku pojawiły się doniesienia, że zaplanowany na poniedziałek szczyt Eurogrupy ws. drugiego pakietu ratunkowego dla Grecji może się nie odbyć. Przeszkodą jest brak porozumienia Aten z wierzycielami. W tym samym czasie pojawiły się również plotki o rezygnacji premiera Grecji, które zostały jednak szybko zdementowane. To wszystko jednak pokrzyżowało palny bykom i zepchnęło notowania do poziomu 1,3070. Na odbicie powyżej wartości 1,31 w końcówce sesji pozwolił dopiero zdecydowanie lepszy od oczekiwań odczyt indeksu ISM dla usług w USA. Nienajlepszy początek Poniedziałek na krajowym rynku walutowym rozpoczął się od wzrostów par złotowych. Zwiększające się obawy o wynik nieformalnego szczytu przywódców Unii Europejskiej, czy o przyszłość Portugali sprawiły, że cena euro podskoczyła do poziomu 4,2650 zł, zaś amerykański dolara podrożał do 3,2565 zł. Obie te wartości, które funkcjonowały jako poziomy oporu wytrzymały napór sprzedających złotego i już podczas wtorkowych notowań ceny zagranicznych walut znajdowały się blisko tegorocznych minimów. Tym razem to te wartości wyhamowały ruchy par złotych, a nieco rozczarowujące dane z USA sprawiły, że notowania znów przeniosły się na wyższe poziomy. Środowe notowania na krajowym rynku walutowym można zaliczyć do bardzo udanych. Złoty od rana dynamicznie się umacniał, w dużej mierze za sprawą zaskakująco dobrego odczytu indeksu PMI dla polskiego przemysłu. Wynik na poziomie 52,1 pkt. w połączeniu z dobrymi odczytami tego wskaźnika w Strefie Euro oraz powrotem wzrostów na eurodolarze pozwolił parom złotym na ustanowienie nowych tegorocznych minimów. USD/PLN spadł do okolic 3,17, natomiast EUR/PLN do 4,1855. Nieco powyżej tych poziomów nastąpiła konsolidacja, która trwała do piątkowej publikacji danych z USA. O wiele lepsze odczyty pozwoliły na kontynuację umocnienia złotego. Bardziej skorzystał na tym złoty względem euro, bowiem spadki na głównej parze walutowej sprawiły, że kurs USD/PLN po początkowym spadku cofnął się. Jednak pod koniec sesji europejskiej wraz z ponownymi próbami umocnienia euro względem dolara kurs tej pary znów ruszył na południe. FMC Management Michał Mąkosa |
Logowanie
Najczęściej czytane
- Kariera w bankowości
- Konta oszczędnościowe pełne pułapek
- Start studenta w bankowości
- Konkurs! Wygraj książki Wydawnictwa StudioEmka!
- Kupno mieszkania pod wynajem bardziej opłacalne
- Szwajcaria straci na silny franku albo nie.
- Silny, bardzo silny, superman, frank szwajcarski
- Leszek Czarnecki: Ryzyko w działalności bankowej. Nowe spojrzenie po kryzysie.
- Rating S&P: USA niżej niż Niemcy, Francja, Szwajcaria, ale wyżej od Hiszpanii, Kataru i BRIC
- Po co w ogóle państwa mają mieć długi?
Społeczność
Blogi
Reklama
Finanse
| Karty kredytowe – prestiż w kieszeni? Luksusowa karta? Nic prostszego! W niektórych bankach łatwiej dostać taką niż w innych zwykłą. Według ostatniego raportu Narodowego Banku Polskiego na koniec grudnia 2011 roku na polskim rynku [ ... ] |
Giełda
| Powrót obaw o Grecję, Francja na nowej drodze Weekend przyniósł nam spore zmiany na europejskiej scenie politycznej. Wybory prezydenckie we Francji oraz parlamentarne w Grecji odbiły się mocno na rynkach finansowych. Rynek eurodolara otworzyŠ[ ... ] |
Waluty
| Polski złoty – wiele teorii, prosta odpowiedź Od początku roku nasza rodzima waluta zwiększyła swoją wartość o ok. 7% względem zagranicznych dewiz. Wywołało to falę budujących nagłówków w większości polskich gazet biznesowych, sug [ ... ] |
Nieruchomości
| Najnowszy raport na temat ofertowych i transakcyjnych cen mieszkań oraz sytuacji na rynku kredytów hipotecznych, luty 2012 KREDYTY HIPOTECZNE• W lutym, podobnie jak w styczniu spadł zarówno kurs euro jak i EURIBOR 3M. Od początku roku raty kredytów w europejskiej walucie spadły już o ok. 160 zł. |
Surowce
| Silny wzrost zapasów srebra Ceny srebra w ciągu pierwszych czterech miesięcy 2012 r. wzrosły o ponad 12%. Jednakże wraz z dynamicznie rosnącymi cenami kruszcu, zaobserwować można było także szybko rosnące zapasy srebra [ ... ] |
Książka
| Fuzje i przejęcia. Dlaczego kończą się (nie) powodzeniem. Fuzje i przejęcia to często spektakularne wydarzenia. I choć nie są już nowym zjawiskiem dopiero Barbara Rozwadowska podjęła się próby ujarzmienia wiedzy na ich temat. Ksią [ ... ] |
|


